Brzydki nałóg obgryzania paznokci. Jak go zwalczyć.
Zacznę od tego ze nie każdy ma ładne zdrowe i długie paznokcie. Jestem niestety tego przykładem. Moim brzydkim nałogiem było obgryzanie paznokci. Tego lata postawiłam na sztuczne paznokcie. Od 2 tygodnie je nosze ( oczywiście zmieniam) a paznokcie mi ładnie rosną. Nie ciągnie mnie do obgryzania a moje paznokcie wyglądają coraz lepiej. Dla osób mających ten sam problem co ja polecam właśnie sztuczne paznokcie. Sa najskuteczniejszym sposobem na zwalczenie tego nałogu ; )) Lakiery o brzydkim zapachu nic nie dają ( przynajmniej mi nie pomogły) a z silna wola jest kiepsko ;pp Paznokcie kosztują około 2, 50 zł. Nie jest to duży wydatek. wystarczy tylko, ze na płytkę paznokcia nałożycie super glue ( dużo ludzi sadzi ze klej tez niszczy i psuje paznokcie, jednak jest to nieprawda w żadnym stopniu nie niszczy paznokci, a te można łatwo zdjąć). Kleje zamieszczane w opakowaniach w paznokciach tych po 2, 50 są nieskuteczne i często wypełnione powietrzem. Klej się dobrze trzyma i jest tani około 1, 50 zł. Po naklejeniu paznokci wystarczy je obciąć obcinaczem, wypiłować by nadać paznokcia kształt i je wygładzić. I gotowe. Zostało tylko nałożenie lakieru. Całkowity koszt zrobienia sobie sztucznych paznokci wynosi 4 zł. To bardzo mało, a jakże skuteczne. Polecam wszystkim nastolatkom zmagającym się z tym problemem co ja.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz